Najgorszy dzień w życiu
W dwóch poprzednich częściach opisałem swoje przeżycia związane z podjęciem decyzji o przebadaniu jelita grubego metodą kolonoskopii. Nie wierzyłem, że może być coś tam poważnego, ale ta krew była niepokojąca. Rzuciłem okiem na publikacje związane z przyczynami krwawienia i zacząłem odczuwać pewien niepokój. Największe prawdopodobieństwo niestety było związane z obecnością zmian nowotworowych, jednak odrzucałem tą myśl. Ciągle pamiętałem badanie sprzed kilkunastu lat, które skończyło się wielkim niczym.